DSCN5847l

Wielki Post – nieżywy

Posted on Posted in Refleksje

Czy wydaje ci się, że żyjesz jakbyś nie żył, że można żyć pełniej, bardziej? Kolejny tydzień Wielkiego Postu daje Słowo o wskrzeszeniu! Jezus wywołuje z grobu i ożywia tego, którego już wszyscy przekreślili i uznali za straconego na zawsze. Łazarz – ten, który nie żyje, w grobie… Bez nadziei. Ból, bunt, łzy. I można czynić Bogu wyrzuty: „gdybyś tu był, nie umarłby”. Czy On specjalnie nie przyszedł za późno? Po co Mu takie ekstremalne sytuacje, płacz sióstr Łazarza? Przecież to byli Jego przyjaciele… miłował ich. Bóg okazuje w nich, że kocha, jest i płacze wraz z pogrążonymi w żałobie. A przede wszystkim udowadnia, że dla Niego nie ma nic niemożliwego – że wskrzesza umarłych. To nie tylko fizycznie umarli, ale bez życia w społeczności ludzkiej, bez życia w pamięci bliskich, bez życia w uczuciach, współczuciu. Wielu uwierzyło po tym cudzie, a ty „Czy wierzysz w to?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *