duch sw

Czym jest spoczynek w Duchu Św.?

Posted on Posted in Informacje

Czym jest spoczynek w Duchu Św.?

Czym więc jest spoczynek w Duchu Świętym i jak się przejawia? Najczęściej występuje w czasie nabożeństw z modlitwą uwielbienia, modlitwą wstawienniczą, przebłagalną i modlitwą o uzdrowienie, gdy wyraźnie wzywany jest Duch Święty. W czasie rekolekcji charyzmatycznych ważny moment stanowi modlitwa o „wylanie Ducha Świętego”, gdyż również tej modlitwie towarzyszy fenomen spoczynków w Duchu Świętym. Najczęściej spoczynku doświadczają osoby podczas gestu włożenia rąk, który w grupach charyzmatycznych jest praktykowany jako gest modlitewny. Spoczynku doznają również ludzie podczas wzniosłej modlitwy, błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem, po przyjęciu Pana w Komunii Świętej. Na zewnątrz wygląda to jak omdlenie, lecz w tym przypadku ani w organizmie, ani w świadomości nie zachodzą procesy, które są obecne u mdlejących. Osoba otrzymująca łaskę „spoczynku” nie traci świadomości ani nie zmienia się jej tętno. Ludzie w tym stanie doznają odprężenia na poziomie fizycznym, psychicznym i duchowym. Oczywiście, gdy Duch Święty ogarnia człowieka swoją mocą, powoduje wewnętrzne uspokojenie i rozprężenie mięśni, efektem czego jest upadek. W czasie spoczynku ludzie doświadczają jakby dalszego wylewania i działania Ducha Świętego, doznają uzdrowienia wewnętrznego oraz wielkiej czułości Pana Boga. Niektórzy opisują ten stan jako czułe, pełne miłości i ciepła objęcie. Pomimo iż nie widzą osoby, mają wrażenie, że są wtuleni w ramiona najczulszej matki lub ojca. To doświadczenie jest traktowane jako przedsmak nieba, gdyż stanowi bezpośrednie doznanie dotknięcia Boga. Występuje w nim odczucie jedności z Bogiem i ludźmi. Po wyjściu ze „snu duchowego” ludzie na długo zachowują wewnętrzną radość i pokój, otrzymują zdolność do przebaczenia oraz pogodzenia się z innymi. Nietrudno więc zrozumieć, że ci, którzy choć raz doznali tego stanu, pragną, by Duch Święty ponownie okazał im swoją moc.

/Fragment artykułu pochodzący z Miesięcznika Egzorcysta nr 28 /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *