photo-1447877085163-3cce903855cd

Po co żyję? Jaki jest sens mojego życia?

Posted on Posted in Refleksje

Po co żyję? Jaki jest sens mojego życia?

Trudno jest tak od razu odpowiedzieć.

Naprawdę wymaga to głębokiego zastanowienia. Oczywiście natychmiast przychodzą gotowe frazesy. Ale czy one są prawdziwą  odpowiedzią? Czy definiują moje/twoje życie?

Myślę, że nie.

Dla jednych osób sensem życia jest kariera, dla innych być bogatym, dla jeszcze innych rodzina, dzieci. Po to żyjemy, staramy się, podejmujemy wyzwania i wysiłki.

Ale czy to naprawdę jest to?

Co się stanie gdy tego zabraknie?

 Nasze życie straci sens? Załamiemy się?

I tak się często staje. Utrata pracy, majątku, śmierć kogoś w rodzinie, rozwód. Wielu rzeczywiście się załamuje, wpada w depresję, nie mogąc się podnieść. Trudno się dziwić. Bo co mają zacząć od nowa? Nie każdy to potrafi i ma wystarczająco siły.

Więc co źle obraliśmy cele?

Problem nie tkwi w samych celach, ale w tym, że sobie je przywłaszczamy, zagarniamy, że są budowaniem na sobie, że zwykle nie zapraszamy do nich Boga, a jeżeli już, to po to by nam pomógł je zrealizować.

Poprzez realizację swoich celów dążymy do szczęścia.Zapominamy jednak, że prawdziwe szczęście daje nam jedynie Bóg. On nas kocha bezgranicznie i wszystko co mamy i osiągamy pochodzi od Niego.

Nie możemy sobie tego przywłaszczać.

Nie możemy sobie przywłaszczać rodziny, naszych dzieci, naszych pieniędzy czy kariery.

Jeżeli zaakceptujemy, że to wszystko dał nam Bóg to i łatwiej zaakceptujemy, że On może nam to zabrać. Wszystko bowiem Bóg daje nam jakby w dzierżawę, byśmy używali tego dla swojego zbawienia i zbawienia innych. Bo prawdziwa radość rodzi się z dawania, a nie z brania.

Bóg nas obdarza pełnią swojej miłości i pragnie byśmy się nią dzielili, a nie przywłaszczali sobie lub wykorzystywali dla własnych celów.

Długo szukałem sensu mojego życia. Teraz wiem, że sensem mojego życia jest być szczęśliwym i mieć pokój w sercu.

Jedynie co muszę robić to być otwarty na pełnienie Jego woli. To przyjmować wszystko co On mi daje i oddawać Mu wszystko co posiadam. Nic więcej nie potrzeba.

Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *