Projectd

Pokora inaczej ..

Posted on Posted in Refleksje

wczoraj usłyszałem takie zdanie, że pokora to zdanie sobie sprawy, że jestem tylko prochem, że bez Boga nic uczynić nie mogę. Jest to prawdziwe, lecz u wielu osób prowadzi to do włączenia myślenia, że, by być pokornym należy się nieustannie umniejszać, uświadamiać sobie swoją marność i im bliżej jesteśmy Boga tym bardziej powinniśmy tą marność widzieć.

Dla mnie taka droga jest prostą drogę do depresji, do pogłębiania swoich kompleksów i poczucia małej wartości. Jest to droga dla ludzi silnych i konsekwentnych w tym co robię (choć od siły i konsekwencji blisko do pychy). Osoby z małym poczuciem własnej wartości wysiądą po kilku krokach.

Takie rozumienie pokory kłóci się z tym co otrzymałem na ostatnich rekolekcjach ignacjańskich: było to uświadomienie sobie i wiara w to, że dla Boga jestem ważny, bardzo ważny, a nawet najważniejszy!

Jak to się ma do ciągłego umniejszania się?

Który rodzić mówi do dziecka: „beze mnie nic nie znaczysz!” Czy takie słowa sprawią, że dziecko go bardzo kochało, będzie mu ufać? Przecież to nie ma sensu! Skutek będzie odwrotny.

W tym momencie uświadomiłem sobie, że pokora to zrozumienie, że to Bóg jest źródłem mojej wartości, że to On mnie ubogaca. Że moja wartość pochodzi od Niego, że im bliżej jestem Boga tym wartość mojej osoby wzrasta, że przestaję budować na sobie, na tym co posiadam, co potrafię, bo widzę marność tego. Widzę, że nie da się tego porównać z tym co mi Bóg daje. Jest to pozytywne przesłanie dające prawdziwą radość i poczucie własnej wartości, takiej prawdziwej, nie samolubnej.

Daje też poczucie bycia kochanym co prowadzi do coraz większej chęci przebywania z Nim. Jak to się mówi „Po prostu Być (z Nim)”. 

Jest też „pozytywny program” dla osób zakompleksionych  i z poczuciem niskiej wartości.

Program jest prosty: 

WE WSZYSTKIM  CO ROBISZ, CO SIĘ WOKÓŁ CIEBIE DZIEJE, ZACZNIJ DOSTRZEGAĆ JEGO OBECNOŚĆ. BO ON W TYM WSZYSTKIM JEST I W TYM WSZYSTKIM PEŁNISZ WAŻNĄ ROLĘ.  

Obserwowanie tego co Bóg czyni w naszym życiu  jest tym co uczy nas   prawdziwej pokory. W ten sposób Bóg nas ubogaca i daje poczucie prawdziwej wartości. W ten sposób budzi się w nas pragnienie by zawierzyć się Bogu, poddać się Mu, włączyć się w jego dzieło..

 A POKORA PRZYJDZIE SAMA. 

Marek

PS. proszę o komentarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *