Post1

Pokora

Posted on Posted in Refleksje

Pokora.

Czym właściwie jest pokora? Czy jest stanem, kiedy odpuszczamy, kiedy chowamy się w sobie, kiedy brak nam argumentów czy ochoty by się o coś spierać? Kiedy boimy się konsekwencji tego co zrobimy lub powiemy? Myślę że nie. bo w tych sytuacjach to nasza pycha ma tu dożo do powiedzenia. Nasze ego nie pozwala by było  dotykane, urażane, szczególnie gdy mamy male poczucie własnej wartości, kiedy ciągłe porażki w życiu sprawiają, że przyzwyczajamy się do tego, że nic nie znaczymy w oczach ludzi, że traktują nas jako gorszych.

Nie zapominajmy jednak, że jest ktoś, dla kogo jesteśmy bardzo ważni, kto nas bardzo kocha, kto nie patrzy na nasze porażki i „nieszczęścia”, ktoś kto potrafi z tych naszych porażek i nieszczęść wyciągnąć DOBRO! Jest nim Bóg, nasz Ojciec. I prawdziwa pokora oznacza zrozumienie, że wszystko co się w naszym życiu zdarza, służy DOBRU, bo On z każdej sytuacji to DOBRO wyciąga, choć nie zawsze potrafimy to dostrzec.

Pokora oznacza więc ciągłe zawierzanie Mu wszystkiego co się w naszym życiu dzieje z ufnością, że On wie po co się coś dzieje i zna tego owoce. Pokora oznacza ciągłą ufność w Boga i jego zamiary. Pokora oznacza puszczanie Boga przodem w ufności, że to On nas prowadzi i nic złego się nie wydarzy, bo On jest w tym. Pokora oznacza przyjmowanie tego coś dzieje wokół nas jako Planu Bożego mającego na celu zasianie DOBRA. Pokora oznacza ciągłe analizowanie i poszukiwanie dobrych aspektów tego co się właśnie dzieje lub się wydarzyło.

Na pewno trudno jest, żyć w takiej ufności, bo diabeł nam ciągle szepce do ucha coś przeciwnego. Ciągle drażni nasze ego, ciągle namawia do usprawiedliwiania się lub wręcz przeciwnie do oskarżania się –  nie ma w tym Boga – jesteśmy tylko my.

A Bóg chce by szukać w tym tylko Jego, On nas nie usprawiedliwia ani nie oskarża. Chce tylko naszej pokory, naszego zawierzenia i ufności.  Wtedy wszystko się poukłada, nasze życie stanie się radosne, bez lęków, zranień i obaw. Trudno nas będzie  skrzywdzić innym ludziom bo mamy oparcie w potężnym Ojcu, który jest przy nas zawsze i stanie w naszej obronie. Weźmie też nasze sprawy w swoje ręce i zrobi z nimi to co należy – uczyni je dobrymi.

Marek

PS. proszę o komentarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *