owca

Owca Pana

Posted on Leave a commentPosted in Refleksje

Owca Pana ..

Słuchając niedzielnego czytania, zacząłem się zastanawiać co to znaczy być tą owcą. Każdy pasterz troszczy się o swoje owce. Troszczy się ponieważ ma z tego pożytek. Może ją ostrzyc i mieć wełnę, może też mieć z niej inne pożytki – mleko, ser itp. Owca nie ma tu za dużo do gadania. Dostaje wikt, schronienie i wszystko co jej potrzeba. Wszystko oprócz wolności. To trąci eksploatacją i wyzyskiem. Nie chciałbym być taką owcą. Za bardzo sobie cenię wolność. Tak to wygląda gdy się podejdzie do tematu w sposób łopatologiczny. Bez przenośni. Bez uogólnień. Bez wiary. Idealna interpretacja dla ateisty. Bóg nas strzyże, a my zachowujemy się ja jakieś barany. Patrząc na to oczami człowieka wierzącego widać to trochę inaczej. Owszem jesteśmy dalej tymi owcami, ale owcami wolnymi. Możemy iść za Pasterzem, ale też możemy nie iść. Wolna wola. Wolny wybór. (więcej…)

jezus na krzyzu

I po Wielkanocy ..

Posted on Leave a commentPosted in Refleksje

I po Wielkanocy.

Szybko minęło.

ale czy coś zostało? Coś w sercu? Coś co zmieni moje/nasze życie? Czy też wróciliśmy do życia  takiego jak zawsze. Bo trzeba gonić i gonić.

A co z Jezusem? Czy to wszystko było na darmo? Całe to Jego cierpienie, Jego wybory, Jego posłanie do nas. Czy niczego nie zmieniło. Nie zostawiło śladu w naszym życiu? (więcej…)